Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Jesteś takim, jakim się wymyślasz. Rób się!
start ulub autor inni

archiwum

2012 X IX VI IV III II I 2011 XI X IX VIII VII VI V IV III II I 2010 XII XI X IX VII VI V IV I 2009 XII 2008 IX V IV III I 2007 XII X IX VIII VII VI V IV III II I 2006 XII XI

Layout

Wykonała Dżimi
Zdjęcie Laura
Więcej na alcoholic!
Zasila blog4u.pl

056.

Jedyne co mi w duszy gra to miłość. Pełna niej jestem i tak cholernie nienasycona wciąż. Brak Ciebie obok. Bardzo mi brak.

Kiedyś twierdziłam, że nie jest źle bez Ciebie, że boli tylko troszeczkę.
Teraz nie potrafię normalnie egzystować, choć przecież tak czy siak do normalnych osób nie należę.

Bywam okropna, bywam wredną suką, bywam narcyzem, bywam małym rudym złem a równocześnie jestem Twoją księżniczką. Nawet wtedy gdy wyglądam jak leśny troll.

Dobrze, że Cię poznałam. Dobrze, że walczyłeś. Dobrze, że dałam się ponieść. Dobrze, że jesteś ze mną. Dobrze, że w końcu wiem czym jest miłość.

Dziękuję Ci za to. Dziękuję, że będziesz zawsze. Wiem to na pewno, przecież wiesz.

***

Nie będę już taka jak przed wyjazdem, ani taka jak w Holandii.
Wiem kim, w końcu, jestem i przeżyję życie tak jak mi się podoba.
Niekoniecznie na wielkich bibach, bo naprawdę mi to niepotrzebne.
Mam faceta, który skoczyłby za mną w ogień i ja za nim też.
Popełniam nadal głupiutkie błędy ale to część mnie.
Jakie bledy?
Z cyklu wyjście w butach na obcasie przy stłuczonej stopie.

***

Zbieram wszystkie, swoje, mądrości w logiczną całość.
Jestem szczęśliwa.



Ginger 09.10.2012 [komentarzy 3] Komentuj

055.

Wielki powrót. Dwa miesiące spędziłam na obczyźnie. Bardzo dobrze się bawiłam i bardzo dobrze pracowałam. Byłam wielbłądem, krasnalem, pokemonem, trolem a także Kulawym Dżonym.


Jest mi tęskno, bardzo źle, piszę miliony maili do nowych znajomych. Do tych starych też, czasami. Wiecie co, wyjazd z przyjaciółkami uświadamia człowiekowi, że tak naprawdę ich nie znasz. Potrzebuję czasu dla siebie, czasu bez nich, dlatego zamiast do domu uciekłam do Wrocławia.


Rzeczywistość to przytłaczająca dziwka. Oplata Cię swoimi mackami i każe myśleć o takich rzeczach jak mieszkanie, rachunki, rachunki, rachunki oraz awizo z biblioteki. Uciekłabym znów, tyle że kocham, jestem kochana - nie da się, szkoda.


Pierwszy raz w życiu naprawdę byłam tam, gdzie powinnam być. Wszystko co dobre, zdecydowanie, szybko się kończy. Bycie sobą w 250% było takie oczyszczające. 


Polsko, załamałaś mnie tym deszczem i zimnem. Chyba, że płakałaś razem ze mną. Tak, pewnie tak właśnie było. Deszcz żalu nad biednym, rudym, stworzeniem którego Hop zostawił na biurku najpiękniejszy list miłosny w historii.


Zeskanować wszystkie zdjęcia, rysunki, papierki po cukierkach, pamiątki wszystkie jakie mam, potem oblepić tym wszystkim ścianę i czekać na powtórkę.


Chociaż nie, w przyszłym roku podbijam NY. Jeśli nic się nie zmieni, jakieś pierścionki, dzieciaki czy inne dyrdymały - pakuję walizkę i mówię papa!
Nie jestem stworzona do przebywania w jednym miejscu. Gen włóczykija mam we krwi. Rozdarta wewnętrznie jak nigdy. Jezusieniebieski zabierz mnie do nieba!

 



Ginger 11.09.2012 [komentarzy 1] Komentuj

054.

Śniły mi się dzisiaj smoki. Byłam elfem. Chyba elfem. Trwała wojna. Oparzyło mi tyłek. Szkoda, że nie mam talentu do pisania.

Fajna powieść by z tego snu wyszła.

 
Skończyło się na tym, że wypełzłam do świata ludzi, chyba zaczerpnąć jesiennego powietrza bo pamiętam liście. Zobaczyły mnie dzieciaki wybiegające na podwórko szkolne a potem? Potem mój operator postanowił przypomnieć mi o doładowaniu konta i koniec snu.

* * *

"Tęsknie za Tobą. Za Twoim dotykiem. Jestem kompletnie rozpieprzona i nie wiem co dalej. Nie wiem kim jestem, kim chce być, czego od, popieprzonego, życia. Zazdroszczę Ci twojej pewności siebie, twojego dążenia do wybranego celu, bo uświadomiłam sobie, że ja nie mam celu... Żałosna jestem, taki smutny, prawdziwy fakt."

 

* * *

 

Niewinne kłamstewka zbierają swoje żniwo. Wcale nie jest źle, po prostu lubię marudzić.



Ginger 05.06.2012 [komentarzy 2] Komentuj

smile