Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Jesteś takim, jakim się wymyślasz. Rób się!
start ulub autor inni

archiwum

2012 X IX VI IV III II I 2011 XI X IX VIII VII VI V IV III II I 2010 XII XI X IX VII VI V IV I 2009 XII 2008 IX V IV III I 2007 XII X IX VIII VII VI V IV III II I 2006 XII XI

Layout

Wykonała Dżimi
Zdjęcie Laura
Więcej na alcoholic!
Zasila blog4u.pl

27 września

[...]a deszcz stukał w rynnę całą noc
przedłużając nieznośnie chwile ciszy

i zostawił po sobie ślad
s z a r e g o słońca na błękitnym niebie.[...]


Ginger 27.09.2007 [komentarzy 2] Komentuj

23 września

Nie jestem tak zadowolona jak mogłabym być.
Za mało czasu miałam, może uda mi się jutro powtórzyć wszystko.

Nie tak wszystko.
Nie tak jak ja chcę, żeby było.

Poprawiam błędy.
Najśmieszniejsze jest jednak to, że większość tych błędów zostało popełnionych właśnie przeze mnie.

Ginger 23.09.2007 [komentarzy 2] Komentuj

19 września

Chcę wiedzieć, jak Bóg stworzył ten świat.
Nie interesuje mnie to czy inne zjawisko.
Chcę znać Jego myśli, reszta to szczegóły.


Czy jestem wierząca? Bóg jeden raczy wiedzieć.
A może Bóg sobie mnie upatrzył na ateistkę?

Ginger 19.09.2007 [komentarzy 7] Komentuj

17 września

Tej nocy mrok był duszny i od żądzy parny
ciało lgnęło mi do piersi.
W ciemnościach - radościach, i nic w nim nie było prócz czaru, woni, pośpiechu.

Wystarczyło spleść dłonie...

Poranek taki doskonały czysty i świeży, jak poczęte ze snów dziecko nocy.
Dzień ten się kończy a tętno mam dalej szalone i niech tak będzie!
Kto wybaczy mi moją niezdolność?

Próżne miejsce na dusze i ciało...

Ginger 17.09.2007 [komentarzy 2] Komentuj

16 września

"Ale nie przestała czekać. Na rozmowy telefoniczne z "kocham cię" na końcu, na to, że tata przyjedzie kiedyś na wywiadówkę do jej szkoły, na środowe obietnice, że zabierze ją na weekend do siebie, i na to, że je spełni, że nie odwoła ich w piątek późnym wieczorem..."
Janusz L. Wiśniewski /Molekuły emocji/

Są takie wieczory, gdy powraca strach i wspomnienia z nim związane.

Ginger 16.09.2007 [komentarzy 1] Komentuj

15września

(...)tym czego nam trzeba, jest cierpliwość. Wiatr prędzej czy później zawieje i można ruszyć naprzód.
Naprzód w dobrym kierunku, który później może okazać się zły, ale kto to może teraz wiedzieć... Tak, prędzej czy później wiatr zawieje, poczujesz jego ożywczy podmuch.(...)
Bo czasami musisz zrobić jeden fałszywy krok, by załapać, na czym polega chodzenie, i dopiero potem możesz iść naprzód... Najpierw musisz się potknąć, żeby potem stawiać krok za krokiem i nie upaść, nie, tym razem nie, załapałeś równowagę.
A to nie lada osiągniecie.

Ginger 15.09.2007 [komentarzy 7] Komentuj

14 września

Ciąża.

To dla mnie takie nierzeczywiste.
Surrealistyczne.

Najbardziej mnie zabolało, że powiedziałaś mi o tym tak późno.
O tylu rzeczach mi nie powiedziałaś...

Ale to nieważne.
Jestem z Tobą i zawsze będę.

[Gdzieś musiałam, wybacz.]

Ginger 14.09.2007 [komentarzy 1] Komentuj

11 września

(...) lubię obserwować moje załzawione oczy w lustrze, czerwone i opuchnięte, obolałe od płaczu. Lubię bezbarwny szlak, który zostawia łza na skórze zaraz po spłynięciu. Lubię ciepłe łzy i muzykę, która pomaga mi je wyrzucić z oczu. Muzykę, która potrafi je wyciskać szklankami... (...)


Minęło już sześć lat. [']


Ginger 11.09.2007 [komentarzy 4] Komentuj

10 września

(...) mnie wystarczy patrzeć na siebie, by się podniecić. Spytała, czy ja też się dotykam, ale powiedziałam jej, że nie. W żadnym wypadku nie chcę zburzyć tego świata otulonego tajemnicą, jaki sobie stworzyłam. To jest mój świat, którego jedynymi mieszkańcami są moje ciało i lustro, a twierdząca odpowiedź na jej pytanie oznaczałaby zdradę tego świata.

Jedyną rzeczą, która wprawia mnie w dobre samopoczucie, jest ten wizerunek, który podziwiam i kocham; cała reszta jest obłudą. (...) obłudny jest ten dom, tak nie pasujący do mojego aktualnego stanu ducha. Chciałabym, by nagle wszystkie obrazy spadły ze ścian, by przez okna wdarł się lodowaty, porażający chłód, by wycie psów zastąpiło śpiew świerszczy. Pragnę miłości, pamiętniku. Chciałabym poczuć, jak moje serce topnieje, chciałabym zobaczyć jak kruszą się stalaktyty mojego lodu i pogrążyć się w rzece namiętności i piękna.

Ginger 10.09.2007 [komentarzy 2] Komentuj

9 września

Moje włosy poplątane ze strugami papierosowego dymu mienią się w odbiciu z szyby.
Jego rażące zimno jeszcze bardziej przyciska ciało do podłogi.
Obmywam spierzchłe wargi wódką.
Przechylam szklankę i sięgam dna.

Kulisz się spokojnie w moim brzuchu, i nawet nie wiesz jak bardzo chciałabym cię teraz zabić.


Przepraszam...

Ginger 09.09.2007 [komentarzy 3] Komentuj

8 września

Patrzeć i nie widzieć.

Żyć, ot beztrosko.
Umieć cieszyć się tak po prostu.
Płakać gdy jest nam źle i nie przejmować się co inni powiedzą.
Jak się śmiać to tak głośno, tak wniebogłosy.
Umieć zatrzymać się na chwilę.
Nie gonić.
Nie uciekać.
Trwać.

Być wolnym.

"Życzę Wam, abyście każdego dnia mieli siłę wstawać z łóżka".

Ginger 08.09.2007 [komentarzy 4] Komentuj

smile